Reklama

Konsultacje: jest optymalne rozwiązanie?

24/11/2016 17:58

 

Rozpoczęło się spotkanie z przedstawicielami ZTM. Przez cały dzień docierały do nas głosy mieszkańców niezadowolonych z pomysłu zmian w komunikacji na Białołęce. Na podsumowanie tych dyskusji przedstawiamy stanowisko Stowarzyszenia Razem dla Białołęki, które wypracowano po rozmowach z mieszkańcami całej dzielnicy.

Co zdaniem Stowarzyszenia nie potrzebuje żadnych zmian? Linie 120 i 511 w obecnym kształcie spełniają oczekiwania mieszkańców, ale potrzebne jest zwiększenie częstotliwości kursowania pierwszej z nich. Linie 518, 705 i 735 nie powinny zmieniać ani trasy, ani przystanków. To byłoby spełnienie postulatów mieszkańców Żerania, którzy w przypadku przeforsowania planów przez ZTM, zostaną niemal odcięci od świata.

Reklama

- Linie 705 i 735 są ważnym elementem łączącym Żerań, Białołękę i okoliczne miejscowości z metrem. Nie zaproponowano żadnych alternatyw dla tych zmian i to w sytuacji, kiedy z roku na rok lawinowo rośnie liczba mieszkańców na Żeraniu, a także na Tarchominie czy Nowodworach! - Skracanie linii i zmuszanie pasażerów do niewygodnych przesiadek w prostej linii doprowadzi do rezygnacji przynajmniej części osób z komunikacji miejskiej, na rzecz samochodów – mówi Mateusz Senko z Inicjatywy „Ocalmy tereny nad Kanałem Żerańskim”.

„Razem dla Białołęki” uważa, że dużej uwagi wymaga natomiast linia 176.

Reklama

Stowarzyszenie proponuje wydłużenie linii 176 z Choszczówki do Metra Wileńska. Taki przebieg trasy umożliwi dojazd zarówno do Centrum Diagnostyczno-Specjalistycznego przy ul. Dąbrowszczaków, jak zapewni też dogodną przesiadkę do metra. O właśnie o takie rozwiązanie apelowali mieszkańcy podczas poprzednich konsultacji, wyrażając swoje zdanie w petycji , którą podpisało ponad 500 osób. Częstotliwość kursowania – co 12 minut w godzinach porannego szczytu i popołudniowego oraz co 20 minut poza szczytem i w dni świąteczne.

W wariancie optymalnym zdaniem RdB, linia E-7 powinna jechać tak jak chcą mieszkańcy m.in. z Inicjatywy „Białołęka jest jedna”.

Reklama

- Skoro rewolucja musi już się odbyć, zwróciliśmy się do Zarządu Transportu Miejskiego z propozycją przekierowania linii E7 dwukierunkowo na trasę: Głębocka-Lewandów-Oknicka-Berensona-Głębocka. Linia ta wraz z planowaną 132 umożliwi w miarę szybki dojazd do metra Wileńska oraz metra Marymont – mówi Artur Koczara z Inicjatywy.

Już w lipcu Stowarzyszenie RdB apelowało do urzędników o zmianę w trasie 101. Optymalnym rozwiązaniem byłoby skierowanie linii 101 na trasę: wzdłuż ul. Odkrytej – Stefanika – Strumykowa – Myśliborska – Ćmielowska – Milenijna – Światowida – Modlińska – TMP do Metra Młociny. Linia ta w ten sposób zapewni kilkunastu tysiącom mieszkańców z budynków okolic ul. Odkrytej i Strumykowej dojazd w okolice szkół: 154, 344 i 355 oraz do tramwaju i bezpośrednio do metra stanowiąc przy okazji dodatkowe, bezpośrednie połączenie z Urzędem Dzielnicy Białołęka m.st. Warszawy.

Reklama

I na koniec prawdziwa wisienka na torcie – rozwiązanie o którym marzy wielu mieszkańców: linia 214 uwzględniająca Białołękę Dworską i ul. Cieślewskich.

 

 

 

Foto:warszawa.wikia.com

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2016-11-24 19:27:31

    Zdecydowanie rozsądna propozycja kompromisu :) Powinni Państwo to przedstawić w ZTM-ie :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2016-11-25 14:03:18

    Trochę rozbieżne są interesy, ale zabranie E-7 ze Skarbka jest bezsensowne. Chyba, że zwiększymy częstotliwość 527... Zabawny jest argument o stracie czasu na przejazd E-7 ulicą Skarbka... Do tej pory to Skarbka marnowało czas w megakorku na Głębockiej i to w obie strony. A Głębocka miała i będzie miała możliwość przesiadki do 120, 240 i przyszłego 132 jadących prosto Głębocką Dwa, jeżdżę codziennie w godzinach szczytu i E-7 i 527 i najwięcej ludzi w obie strony wsiada i wysiada na Jesiennych Liści. Na przystanku Grodzisk (na żądanie ) często się w ogóle nie zatrzymujemy, dosłownie kilka osób wsiada i wysiada na Okrągłej. Rano na przystankach Kąty Grodziskie oraz Grodzisk większa ilość ludzi wsiada gdy: 1) przyjedzie 120 z Olesina lub teraz 240 (d. 732) z Marek. Czyli nawet zakładając, że część pasażerów stanowią w nich dojeżdżający z ciągu ulicy Lewandów, to i tak mają już w planach 1 przesiadkę. 527 startujące z pętli Grodzisk jadące Skarbka - nie wiem czy będzie miało dłuższy czas przejazdu niż dziś Głębocką - to dopiero po remoncie Głębockiej się wyjaśni... Ale Podstawówki przy Kartograficznej nie zamkną, a to ona przejściem dla pieszych i samym skrzyżowaniem z Kartograficzną przykorkowały nam Głębocką. Gdy dojdzie tu jeszcze potencjalnie ruchliwe skrzyżowanie z nową Sieczną... Dla osiedli na wschód od Głębockiej najlepsze było puszczenie autobusu Sieczną i Internetową do przyszłej pętli Grodzisk. Skoro najpopularniejszy jest przystanek Jesiennych Liści, to może należałoby puścić 527 i E-7 Magiczną - jeśli ta ulica wytrzyma...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2016-11-25 15:58:02

    Obecnie nie ma Siecznej, Internetowa istnieje tylko w fragmencie i jest tylko drogą dojazdową, przez co nie będzie tam możliwość kursowania autobusu (ale to i lepiej, jest tam za wąsko na autobus). Propozycja E-7 to fajne rozwiązanie, ale kontrowersyjne, bo rezygnuje się z przejazdu Skarbką z Gór, a wystarczy w obecnym kształcie dołożyć tą pętelkę - to tylko 4 przystanki na żądanie - więc tak to widzę. Optymalne rozwiązanie to pozostawienie linii na ZB tak jak są i popracowanie nad 214, ale ZTM przygotował nam rewolucje.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo iBialoleka.pl




Reklama