8°C bezchmurnie

Pomysłowość białołęckich kierowców nie zna granic...

O tym, że jeżdżąc po Warszawie kierowcy muszą wykazywać się wielką cierpliwością teoretycznie wiedzą wszyscy. W praktyce jednak zdarzają się "orły", którym odstanie kilku minut w korku sprawia wielki problem. Zaczyna się kombinowanie jak tu sobie ułatwić jazdę...Takie własnie momenty na Białołęce wychwycił przedwczoraj Łukasz Świerczyński, fotoreporter Warszawskiej Grupy Luka&Maro.

Kierowcy samochodów OPEL Astra Classic oraz OPEL Mokka X 1.6CDTI ecoFLEX 4x4 udowodnili, że pomysłowość kierowców nie zna granic. Astra ominęła sznur stojących aut i przed skrzyżowaniem wcisnęła się pomiędzy samochody, natomiast Mokka przejechała  pod prąd (na zdjęciu za czarnym mercedesem). Cóż. Nie komentujemy. Cieszymy się, że nie doszło do żadnego wypadku...

 

Pomysłowość białołęckich kierowców nie zna granic... komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się