Reklama

Głębocka i Lewandów - są wnioski o odszkodowania za uszkodzenia aut

25/04/2017 21:57

Głębocka i Lewandów - ulice, które za kilka lat staną się legenda Zielonej Białołęki, opowieści o ich remontach (a właściwie braku takowych) zaczną krążyć z pokolenia na pokolenie. Na naszym portalu za sprawa mieszkańców temat tych dróg notorycznie powraca. Tym razem w innej odsłonie - jako miejsca gdzie bardzo łatwo uszkodzić samochód, a tym samym wystąpić o odszkodowanie.

- Codzienne wycieczki tą ulicą doprowadziły do uszkodzenia zawieszenia w moim służbowym samochodzie. musiało to stać się właśnie tam, bo jeżdżę po Warszawie i nigdzie na podobną drogową tragedię się nie natknąłem. Ostrzegam jednak, że jak mój padnie prywatny samochód, który też dostaje w kość przez jazdy po tych wybojach i dziurach to wystąpię do miasta o odszkodowanie. Namawiam wszystkich, którym cos zaczyna stukać, pukać w zawieszeniu do wizyty u mechanika, a dalej składania wniosków o odszkodowania. Płacimy podatki, a do tego ponosimy potem koszty czyjegoś niedbalstwa. Nie mają pieniędzy na remonty dróg, to znajdą na odszkodowania. Ot, cała polityka - napisał do nas pan Mariusz, a my jego maila przekazaliśmy do ZDM z prośbą o wyjaśnienie jak wygląda sytuacja z odszkodowaniami za straty poniesione właśnie na Głębockiej i Lewandów.

Reklama

W związku z "nienależytym utrzymaniem technicznym nw. dróg, w 2017 r." Zarząd Dróg Miejskich odnotował dwa wnioski odszkodowawcze. Lawina wniosków to nie jest, jednak biorąc pod uwagę, że mamy dopiero kwiecień, nie jest to też mało - jeden wniosek na dwa miesiące.

- Miasto st. Warszawa – Zarząd Dróg Miejskich posiada ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej potwierdzone polisą nr 6 CE 34J 0001 (za 2017 r). W przypadku uznania, iż do zdarzenia drogowego doszło z winy naszej jednostki, sprawę można zgłosić do ZDM, bądź PZU S.A., zgodnie z przedstawioną procedurą na stronie internetowej Zarządu: https://zdm.waw.pl/sprawy-w-zdm/odszkodowania. - wyjaśnia Mikołaj Pieńkos z ZDM.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2017-04-26 07:34:26

    Z jakiej racji odszkodowanie ma iść z publicznych pieniędzy (wypłata ubezpieczenia to też są publiczne pieniądze - składka do PZU jest opłacana z pieniędzy wszystkich Warszawiaków). Niech płaci ten ćwok Puchalski z własnej pensji skoro remont ulicy go przerasta bo ćwoka interesuje tylko ścieżka rowerowa a nie to do czego został posadzony na tym stołku.Mam akurat do klepania zderzak to sobie ćwoku Puchalski zapłacisz

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2017-04-26 08:49:20

    Jężdżę od pół roku ulicą białołęcką, pół roku po kilkanaście razy dziennie, żeby nie słuchać stukania w zawieszeniu, muszę głośniej puszczać muzykę... Tragedia co tutaj się dzieje, mieszka człowiek i płaci podatki a żadnej poprawy nie widać,

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Paweł - niezalogowany 2017-04-26 09:06:44

    hmm.. to jeszcze trzeba bdzie wystąpić o odszkodowanie za utratę słuchu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo iBialoleka.pl




Reklama