Reklama

JECHAŁ DO PRACY, ZATRZYMAŁ PIJANEGO. Zaczęło się na rondzie w Łajskach

Północnopraski policjant - jeszcze przed rozpoczęciem służby - wykazał się niezwykłą czujnością. Zaczęło się na rondzie w Łajskach.

Sierżant Damian Słoniewski, policjant Referatu ds. Wykroczeń i Postępowań Administracyjnych Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI, w drodze do służby zareagował na niebezpieczne zachowanie kierowcy Renaulta. Mężczyzna, na rondzie w Łajskach najpierw wymusił na nim pierwszeństwo przejazdu, a potem jechał slalomem. Policjant przejechał za nim kilkaset metrów, a gdy kierowca zaparkował na chodniku, sierżant podjął wobec niego interwencję.

Gdy policjant otworzył drzwi samochodu, od razu wyczuł od kierowcy silny zapach alkoholu. Mężczyzna mówił w sposób bełkotliwy i mało logiczny. Obok niego siedziała kobieta, jak się okazało - jego żona.

Reklama

Sierżant Damian Słoniewski, uniemożliwił kierowcy dalszą jazdę i wezwał na miejsce patrol Policji. Załoga legionowskiego Wydziału Ruchu Drogowego sprawdziła trzeźwość kierowcy Renaulta. Mężczyzna miał w wydychanym powietrzu ponad 2 promile alkoholu. Policjanci zatrzymali go i przewieźli do komisariatu. 

Czujność Naszego policjanta pozwoliła na wyeliminowanie z ruchu drogowego, kolejnego niebezpiecznego dla innych kierowcy. Mężczyzna nie uniknie odpowiedzialności za popełnione przestępstwo.

Reklama

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: KRP VI
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo iBialoleka.pl




Reklama