W jednym z mieszkań na Targówku funkcjonariusze dokonali MAKABRYCZNEGO ODKRYCIA, które wstrząsnęło całą Warszawą.
O uszkodzonym pojemniku z kwasem solnym i akcji Straży Pożarnej - pisaliśmy już wcześniej. Informowaliśmy również o wykryciu ogniska gruźlicy w jednym z lokalnych przedszkoli.
Natomiast do druzgocącego, makabrycznego odkrycia doszło w środę - 12 sierpnia - na Targówku. Około godziny 13.00 policjanci zostali skierowani do budynku przy ulicy Malborskiej. Mieszkańcy zgłosili tam niewłaściwe opiekowanie się zwierzęciem.
Policjanci weszli do jednego z mieszkań. Wewnątrz dokonali szokującego odkrycia: w zamrażalniku w kuchni znajdowało się ciało martwego psa. W mieszkaniu przebywał też mężczyzna, który okazał się nietrzeźwy; badanie wykazało 1.5 promila alkoholu. Jak relacjonował Miejski Reporter: przez wzgląd na stan tego człowieka - na miejscu nie można było wyjaśnić, co wydarzyło się w lokalu i w jakich dokładnie okolicznościach zwierzę odeszło.
Mężczyznę zatrzymano.
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze