NIEPRZYJEMNY WIECZÓR na Białołęce. 66-latka poruszała się hulajnogą elektryczną. Zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję.
O tym, że na Białołęce "rośnie most" już pisaliśmy. Informowaliśmy również o tym, że podejrzany o przejechanie psa sąsiadki (z premedytacją!) został zatrzymany. Wcześniej na tyłach jednego z lokalnych sklepów dokonano makabrycznego odkrycia...
Natomiast w miniony wtorek (17 marca), po godzinie 19.00, na ul. Świderskiej (na wysokości mostu Północnego) doszło do groźnego zdarzenia, które potem zakwalifikowano jako kolizję. 66-latka na hulajnodze elektrycznej zjeżdżała akurat z mostu, wjeżdżając na przejazd - poinformował Miejski Reporter.
Tak doszło do tego, że kierująca samochodem osobowym marki Suzuki ją potrąciła. Na szczęście poszkodowana - po przebadaniu przez ratowników medycznych - nie wymagała hospitalizacji.
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze