W środku tego tygodnia na Białołęce rozegrała się niewyobrażalna tragedia. To, co się stało, jest niewyobrażalne. Szczegóły poniżej.
W minioną środę - 14 stycznia 2026 roku - na Białołęce rozegrała się straszliwa tragedia. Około godziny 19.00 - przy ulicy Kowalczyka w Warszawie - mężczyzna wypadł z okna mieszkania na szóstym piętrze.
Od razu po zgłoszeniu, służby w mgnieniu oka udały się pod wskazany adres. Niestety, mimo intensywnych działań ratunkowych życia mężczyzny nie udało się uratować. Zginął na miejscu.
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze