O trasie S8 w Warszawie pisano i mówiono już wiele razy. Wypadki do których dochodzi tam średnio 3 razy dziennie, gigantyczne korki – to codzienność kierowców.
Wojciech Tumasz, który od dawna analizuje komunikacyjne problemy na Białołęce znalazł rozwiązanie przynajmniej części tych problemów.
Napisał do Ministerstwa Infrastruktury proponując zmiany w organizacji ruchu na południowej jezdni tej trasy (odc. węzeł Słowackiego – węzeł Wisłostrada/Modlińska).
- Zmiana polegałaby na łagodnym skierowaniu kierowców jadących przed wiaduktem ul. Mickiewicza prawym pasem jezdni głównej (przekrój 3-pasowy) na skrajny prawy pas przy przekroju 4-pasowym za wiaduktem ul. Mickiewicza oraz skierowaniu kierowców jadących środkowym pasem jezdni głównej (przekrój 3-pasowy) na 2-gi od prawej pas przy przekroju 4-pasowym za wiaduktem ul. Mickiewicza – pisze Wojciech Tumasz ze Stowarzyszenia Razem dla Białołęki.
Zdaniem Tumasza, te zmiany powinny usprawnić ruch na drodze S-8 w stronę Wisły, ponieważ większość kierowców jadących tą trasą (odcinek 3-pasowy, tj. przed ul. Mickiewicza) zjeżdża na jednię boczną mostu Grota lub zjeżdża z trasy na Wisłostradę.

Foto: Wojciech Tumasz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
najprostszym pomysłem na poprawę sytuacji jest zmiana oznakowania jezdni. Wielu kierowców wpatrzonych jest w jezdnię zatem przykładem innych państw powinny pojawić się kierunki dużo wcześniej przed zjazdami. Dodatkowo przeciągnięte linie ciągły w miejscach, gdzie samochody włączają się do ruchu, bo notorycznie ktoś przecina pasy, by jak najszybciej znaleźć się na lewym.
Ooooo dopiero będą się zdarzać.
1 już przed wiaduktem przy basenie polonez zmniejszyć liczbę pasów do 2. Nawet wcześniej, nie potrafimy jeździć na zakładkę. 2 jadących w kierunku Gdańsk skierować przed wiaduktem na boczną jezdnię trasy. 3 wprowadzić monitoring , i za przebijanie się przez linię ciągle karać mandatami. 4 wydłużyć rozbiegi dla wlaczajacych się poprzez linię ciągle Wprowadzić ograniczenie prędkości z odcinkiem pomiarem. Lub na tranzyt dwa pasy z ograniczeniem prędkości. Początek przy Glebockiej ,koniec przy POWĄZKACH. Z odcinkiem pomiarem prędkości. Korki tworzą się przez zmieniających pasy, lub właczajacych się do tych.
Gość Marcin, racja dodałbym jeszcze monitoring w kierunku wyłapywania tych co zmieniają pasy ze skrajnego lewego na skrajny prawy w ostatnim momencie aby zjechać z tranzytu.
A ja proponuje jak najszybciej zaczac budowe obwodnicy przez most polnocny i tranzyt podzielic na te dwa mosty i problem mam nadzieje bedzie rozwiazany
Ograniczać prędkości nie trzeba. Jest wymuszona korkiem. Kiedy otwarty zostanie odcinek od mostu M.C.S., spora część aut jadących na Poznań odbije już tam i tym samym odciąży most G.R.
Dac policje czy ITD zeby CODZIENNIE lapala TIRy na zakazie wjazdu na trase. Dzisiaj tak bylo przy CH Targowek i korek od razu 1/3 mniejszy. Ale to trzeba chciec ulzyc tys mieszkancow, a nie pilnowac pomnikow 24/7.
Najlepszym roziwązaniem jest wywalić TIRy z tej trasy poza Warszawę i odrazu sytuacja się poprawi!!! Przed remontem trasy toruńskiej nie było tylu TIRów i jeździło się o niebo lepiej!!!
komu przed ostatnim remontem S8 przeszkadzało, że były 4 pasy ruchu w najwęższym miejscu? teraz w najwęższym są 3 pasy i cudowanie jakiegoś pana Tumasza. Tu masz 3 i zrób pan z tego 4, jak było kiedyś. Jak chcesz rozładować korki, to poszerzaj (a miejsce jest) a nie zwężaj, jak np. na Wileńskim wzdłuż torów tramwajowych
Monitoring (karanie tych co trzymają się na zderzak i tych co wleką się na trasie) i odcinkowe ograniczenie prędkości. Karanie wysokimi mandatami za spowodowanie stłuczki i porannego czy popołudniowego korka na tej drugiej najbardziej ruchliwej trasie w kraju. Gwarantuję, że każdy będzie jechał miarowo i spokojnie.
najprostszym pomysłem na poprawę sytuacji jest zmiana oznakowania jezdni. Wielu kierowców wpatrzonych jest w jezdnię zatem przykładem innych państw powinny pojawić się kierunki dużo wcześniej przed zjazdami. Dodatkowo przeciągnięte linie ciągły w miejscach, gdzie samochody włączają się do ruchu, bo notorycznie ktoś przecina pasy, by jak najszybciej znaleźć się na lewym.
Ooooo dopiero będą się zdarzać.
1 już przed wiaduktem przy basenie polonez zmniejszyć liczbę pasów do 2. Nawet wcześniej, nie potrafimy jeździć na zakładkę. 2 jadących w kierunku Gdańsk skierować przed wiaduktem na boczną jezdnię trasy. 3 wprowadzić monitoring , i za przebijanie się przez linię ciągle karać mandatami. 4 wydłużyć rozbiegi dla wlaczajacych się poprzez linię ciągle Wprowadzić ograniczenie prędkości z odcinkiem pomiarem. Lub na tranzyt dwa pasy z ograniczeniem prędkości. Początek przy Glebockiej ,koniec przy POWĄZKACH. Z odcinkiem pomiarem prędkości. Korki tworzą się przez zmieniających pasy, lub właczajacych się do tych.