Reklama

Tragedia na Modlińskiej. Rowerzysta zmarł po zderzeniu z BMW [ZDJĘCIA]

Dzisiaj po godzinie 9 doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Na ul. Modlińskiej (w kierunku Legionowa) samochód osobowy BMW potrącił rowerzystę. Niestety uderzenie okazało się tragiczne w skutkach - rowerzysta zmarł po przewiezieniu do szpitala. Kierowca samochodu był trzeźwy.

Na miejscu po wypadku był fotoreporter Warszawskiej Grupy Luka&Maro.

Przypominamy wszystkim użytkownikom dróg o zachowaniu ostrożności, a szczególna uwaga dla amatorów dwóch kółek - rowerzysta po jezdni może poruszać się tylko w sytuacji jeśli nie ma ścieżki rowerowej. 

Reklama

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-07-23 17:52:57

    Nie, nie ma tam ścieżki i nie było..

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-07-23 18:51:57

    Typowe - wypadek z udziałem rowerzysty, to od razu apele do rowerzystów o zachowanie ostrożności. Tymczasem to kierowca wjechał w rowerzystę! Pytanie dlaczego? Śmiem twierdzić, że mógł jechać dużo więcej niż przepisowe 50km/h na tym odcinku. Do tego agresywnie zmieniając pasy. Czyli tak, jak jedzie co najmniej połowa kierowców w tym miejscu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość rowerzysta i kierowca - niezalogowany 2018-07-23 19:10:39

    "Nie, nie ma tam ścieżki i nie było.." - bzdura !!! Ścieżka rowerowa jest po stronie Elektrociepłowni Żerań (w dwóch kierunkach). 1. Rowerzyści na szosowych rowerach często i gęsto jeżdżą po ulicy zamiast po ścieżkach rowerowych. Sory ale takie mamy przepisy i jednak warto je przestrzegać dla własnego zdrowia a tym bardziej życia. 2. Brawurowa jazda samochodów. 3. Bezmyślna jazda rowerzystów po ulicy, gdzie jest możliwość jazdy po drodze "ścieżce" rowerowej. 4. Ograniczone zaufanie z jednej jak i z drugiej strony - to podstawowa zasada !!! Nie zna się dnia i czasu kiedy może dojść do nieszczęścia albo tragedii. Moim zdaniem: wina leży po obu stronach.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo iBialoleka.pl




Reklama