Do kradzieży doszło na Placu Konesera na Pradze-Północ. Od tamtej pory policjanci z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego pracowali nad sprawą.
Policjanci z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, zajmujący się zwalczaniem przestępczości przeciwko mieniu pracowali nad sprawą kradzieży, do której doszło na początku czerwca br., przed 20.00, przy Placu Konesera na Pradze-Północ. Z otwartego opla skradziono skrzynki z elektronarzędziami o wartości 2500 złotych.
Zgłaszający bardzo szczegółowo wskazał okoliczności tego zdarzenia. Z informacji, które przekazał wynikało, że kradzieży dokonał mężczyzna i towarzysząca mu kobieta, którzy wykorzystali jego nieobecność przy samochodzie i innych pracowników, przygotowujących pod tym adresem imprezę z okazji Dnia Dziecka.
Czynności operacyjne w miejscu kradzieży prowadzili policjanci pionu kryminalnego. Informacje, do których dotarli, w tym nagrania z kamer monitoringu, pomogły im ustalić tożsamość opisanych osób. Oboje byli mieszkańcami dzielnicy. Zarówno 36-latek, jak i jego, o dwa lata starsza znajoma, byli w przeszłości notowani, m.in. za kradzieże.
Kryminalni, gdy tylko wytypowali adres, na Pradze Północ, pod którym mieszkają, udali się tam i ich zatrzymali.
Oboje, w północnopraskiej komendzie usłyszeli zarzuty w tej sprawie. 38-latce grozi do 5 lat więzienia, zaś 36-latkowi – 7,5 roku pozbawienia wolności, bowiem tej kradzieży dopuścił się w warunkach recydywy.
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze