Jednym z pomysłów na skomunikowanie Portu Żerańskiego, o którego zabudowę walczy pewien deweloper, jest utworzenie... mostu.
Trwa składanie uwag do planu ogólnego i strategii dla Żerania. Jest czas do dnia 9 lutego 2026 roku, aby wziąć udział w konsultacjach do Planu Ogólnego i Strategii 2040+. O szczegółach możecie przeczytać m.in. na stronie Stowarzyszenia "Razem dla Białołęki", do czego gorąco zachęcamy.
Jednym z pomysłów na skomunikowanie Portu Żerańskiego, o którego zabudowę zabiega deweloper Dantex, okazuje się... budowa mostu nad Kanałem Żerańskim - na przedłużeniu ulicy Kowalczyka. Granica planu zagospodarowania kończy się wraz z brzegiem, dalej wskazano "powiązanie" (poza granicą planu). Jak przekazał radny Dzielnicy Białołęka m.st. Warszawy - Mateusz Senko - na swoim profilu w mediach społecznościowych... oznaczałoby to:
Następną, dużą ingerencję w drzewostan, przecięcie na pół (!) Parku Żerańskiego, likwidację jego części oraz dużą wycinkę drzew również w Porcie Żerańskim - ze względu na wymagania dotyczące żeglowności Kanału Żerańskiego, most byłby wysoki i długi - zaczynając się już na końcu obecnej ulicy Kowalczyka.
Z tego samego powodu budowa kładki przez Kanał Żerański oznaczałaby bardzo dużą ingerencję i wycinkę drzew na obu brzegach.
Spowodowałoby to powstanie jeszcze większego, niż aktualny, natężenia ruchu kołowego w już przeciążoną ul. Kowalczyka i cały układ drogowy rejonu.
Między innymi dlatego Port Żerański nie powinien być zabudowywany - takie przekonanie panuje wśród wielu mieszkanek i mieszkańców; radni również częściej wypowiadają się przeciwko takim planom.
Fot. Mateusz Senko - Radny Dzielnicy Białołęka m.st. Warszawy/Facebook
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze