Reklama

Tarchomin pełen groźnych pamiątek. Strach tu mieszkać

Okazuje się, że Tarchomin i - generalnie - Białołęka obfitują w niekoniecznie bezpieczne pamiątki. Wzbudzają wśród mieszkańców strach.

Okazuje się, że Tarchomin wraz z całą Białołęką ma swoje wady. Niektórzy internauci komentują, że gdyby mieli szansę, wybraliby inną dzielnicę. O dziwo nie chodzi tym razem o poziom bezpieczeństwa drogowego (który na tej dzielnicy jest całkiem dobry, czym chwalą się władze), a o to, że coraz częściej można znaleźć tu nietypowe i niezbyt bezpieczne pamiątki...

Ostatnio podczas prac budowlanych przy ulicy Płużnickiej budowlańcy odkryli coś, przez co najedli się strachu. Były to niewybuchy z czasów drugiej wojny światowej. Strażnicy miejscy odebrali zgłoszenie i natychmiast wybrali się na miejsce. 

Reklama

To kolejne takie znalezisko w tym rejonie w ostatnich tygodniach. Funkcjonariusze stwierdzili, że były to aż cztery granaty moździerzowe, prawdopodobnie kalibru 82 mm. 

CZYTAJ RÓWNIEŻ: 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Paweł - niezalogowany 2020-12-08 11:53:58

    Rany, jaki żałosny tekst... Znaleźli pociski moździerzowe i co, nagle cała dzielnica się wyludni? Co za bzdury! Na terenie Warszawy tego rodzaju wykopki są normą. Wystarczy głębiej pogrzebać, żeby znaleźć niewybuchy z czasów oblężenia w 1939, albo co bardziej prawdopodobne, z 1944 roku. Jak w śródmieściu odkopywano pociski wystrzelone z działa kolejowego, to ewakuowano wszystko w promieniu 500 metrów. I co, ludzie wyprowadzili się ze Śródmieścia? Na Woli odkopywano całe składy amunicji i zwłoki powstańców. Czy ludzie przestali tam mieszkać? Przy budowie metra odkopano kości mamuta, ale to nie znaczy, że zaczniemy chodzić w skórach jak jaskiniowcy? Niebezpieczne wykopki na terenach ciężkich walk to standard, w Warszawie i okolicach, na Pomorzu czy w okolicach Kołobrzegu (czy szerzej - terenach wału pomorskiego). W morzu też kąpać się jest niebezpiecznie, przecież sporo pocisków czy bomb wpadło do wody i nie wybuchając zapadło się na dnie. Na Mazurach to w ogóle strach na pole wyjść, tam się naparzali cudnie już w czasie I wojny światowej. Kto w ogóle pisze takie teksty? Kto wymyśla takie tytuły? Jak rozumiem, że trzeba przyciągnąć uwagę, bo każdy klik się liczy, ale do cholery jest jakaś granica absurdu, której nie powinno się przekraczać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec - niezalogowany 2020-12-09 04:37:14

    W każdej dzielnicy znajdują, i co? I nic. Wojna była to i uroki takie. Informacja dla autora tekstu, żeby go zdziwienie nie wzięło przypadkiem będą jeszcze w przyszłości znajdować

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wandzia - niezalogowany 2020-12-09 08:56:18

    Tekst na poziomie podstawówki. W całej Warszawie znajdują i będą jeszcze długo znajdować, przy wykopach takie pamiątki wojenne. Słoiki mnie nie przestaną zadziwiać..

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo iBialoleka.pl




Reklama