To nie było spokojne, czwartkowe popołudnie. Służby ruszyły do pożaru, który wybuchł w jednym z mieszkań na Białołęce.
W czwartek - 27 sierpnia - około godziny 12.00 na ul. Siecznej na Białołęce, doszło do pożaru w mieszkaniu na parterze budynku. Jak informował Miejski Reporter: z lokalu zaczął wydobywać się dym, co zwróciło uwagę mieszkanek i mieszkańców.
Zgodnie ze wstępnymi ustaleniami pożar rozpoczął się w kuchni. Płomienie objęły wyposażenie pomieszczenia, powodując częściowe zniszczenia i duże zadymienie. Na szczęście ludzie, którzy akurat przebywali w lokalu, samodzielnie i bez obrażeń zdołali ewakuować się na zewnątrz - jeszcze przed tym, jak na miejsce przyjechały pierwsze jednostki Straży Pożarnej.
Sytuacja w dość krótkim czasie została opanowana. Na razie nie znamy przyczyn pożaru.
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze