Reklama

Akcja przy Galerii Północnej. Huk, alkohol, skrajna głupota...

Co tam się wydarzyło? - Zapytacie, a my kiwamy głową, odpowiadając, że całkiem sporo jak na jedną noc... przy Galerii Północnej.

Spotkanie autorskie z "Babą od Polskiego" już zapowiadaliśmy. Tak samo, jak pisaliśmy o spotkaniach konsultacyjnych dla mieszkańców dzielnicy czy nadchodzącym spacerze na Pradze-Północ. 

W nocy - 15 lutego - na Białołęce doszło jednak do tak samo groźnej, jak "głupiej" sytuacji, która w ogóle miejsca mieć nie powinna. Policjanci z warszawskiej drogówki odebrali zgłoszenie z rejonu przy Galerii Północnej. Ba, z samego terenu centrum handlowego. Wezwała ich ochrona obiektu, kilkanaście minut po godzinie 3.00. Co tam się stało? 

Reklama

Miejski Reporter przekazał, iż pierwsze zgłoszenie mówiło o kierującym autem osobowym BMW, który uderzył w filar na parkingu, od razu odjeżdżając z miejsca zdarzenia. Taką informację dostały patrole, które błyskawicznie za sprawcą incydentu zaczęły się rozglądać na warszawskich ulicach. 

Około 30 minut później - podejrzany samochód został zauważony w okolicy ulicy Białołęckiej 381. Kierowca uparcie nie stosował się do poleceń zatrzymania, jadąc dalej. W końcu pościg zakończył się, kiedy BMW wjechało w bramę wjazdową na posesję. W pojeździe znajdowały się cztery osoby: 18-latek "za kółkiem" i trzech pasażerów. "Wszyscy mieli znajdować się pod wpływem" - poinformował wspomniany serwis informacyjny. 

Reklama

Na ten moment wiemy, że sam kierowca miał 1.2 promila alkoholu w organizmie. Nie posiadał też uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Nastolatka zatrzymano. Usłyszał już zarzut prowadzenia pojazdu w ruchu lądowym pod wpływem alkoholu oraz zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej. Ma również odpowiadać za spowodowanie dwóch zdarzeń drogowych.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Miejski Reporter
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo iBialoleka.pl




Reklama