3°C słabe, przelotne opady deszczu

Nadchodzący orkan Marcin - sensacja na potrzeby mediów? Łowca burz o ostrzeżeniach

Prognoza pogody, Nadchodzący orkan Marcin sensacja potrzeby mediów Łowca ostrzeżeniach - zdjęcie, fotografia

Od kilku dni jesteśmy bombardowani informacjami o nadciągającym orkanie Marcin, który ma uderzyć w Polskę już w weekend. Komunikaty brzmią przerażająco, ale czy faktycznie mamy się czego bać?

Krzysiek Piasecki, białołęcki spec od pogody, Łowca Burz, który wielokrotnie już udowodnił, że jego prognozy (nawet te sprzeczne z medialnymi) się sprawdzają, stanowczo twierdzi, że cała sytuacja jest sztucznie rozdmuchana. NIE grozi nam żaden orkan!

 - Trzeba rozpatrzeć kilka aspektów. Skąd w takim razie biorą się informacje w mediach? Tego już nie jestem w stanie określić, ale pewnie jest to kwestia tego, że wszelkie kataklizmy i żywioły są bardzo medialne i "klikalność" rośnie, a właściwie każdy może sobie opublikować taką informację, co zresztą zrobił portal Twojapogoda, który to rozpoczął szum. Po pierwsze - nie ma szans, żeby był to orkan. W naszych szerokościach mówimy raczej o głębokich niżach (głębokich cyklonach), zaś orkan jest określeniem wiatru o prędkości huraganu. Przyjmowana wartość progowa to średnia minutowa na poziomie 33m/s (119km/h), więc jest to zdarzenie bardzo rzadkie. Czasami jednak definicja zmierza w stronę tego, żeby już próg porywów o prędkości 119km/h definiował orkan, ale na chwilę obecną nie jest to prawidłowe - wyjaśnia Krzysiek. Dodaje też, że imiona układom nadaje Wolny Uniwersytet w Berlinie, a oczekujące litery na liście można "wykupić" i wprowadzić swoje imię do kolejki. Ważniejsze jest jednak to, że właściwie wszystkie kraje w Europie na tym bazują, dzięki czemu przepływ informacji jest sprawniejszy.

- Imię 'Marcin' wymyślił zaś nie wiadomo skąd wcześniej wspomniany portal TP, któremu za to należy się wielka krytyka. Wiele polskich mediów podchwyciło imię, choć jest to totalna samowolka. No bo następne czeka N, to co, weźmy sobie może Norberta...? Chęć zdobycia rozgłosu i tyle. Po trzecie - prognozy. Aktualnie na weekend prognozowane są PORYWY maksymalnie do 50-70km/h, tylko w górach może zawiać do 80-90km/h. Ale nadal to są porywy a nie prędkości średnie, więc ani o orkanie nie ma mowy, ani tym bardziej o Marcinie - podkreśla białołęcki łowca burz.

Sytuacja jest wręcz przykra. Media połapały sensacyjne wiadomości, a po każdej kolejnej która na wyrost będzie przestrzegać przed pogodowymi zjawiskami ludzie coraz mniej poważnie będą podchodzić do ostrzeżeń i komunikatów. 

 

 

 

foto: pixabay

Nadchodzący orkan Marcin - sensacja na potrzeby mediów? Łowca burz o ostrzeżeniach komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na iBialoleka.pl